Zakładka jest w sumie niewielką formą i czasem jedna nie wystarcza na zaspokojenie jakiejś mojej fantazji kolorystycznej. Powtarzam wtedy kolory w kolejnej, mniej lub bardziej konsekwentnie. Tym razem jest więc do pokazania kolejna "żniwna" zakładka. Jest wyraźnie inna niż poprzednia, choć można się pomylić — sama sprawdzałam chyba trzy razy, czy nie pomyliłam się i nie zapisałam tego samego pliku pod różnymi nazwami.
Jest inna, choć nawet obrzeżenie zrobione jest podobnie.
Kupiłam dziś kilka motków nici, trafiły mi się przecenione DMC — chyba końcówka jakiejś serii (?), cieniowane nici. Będzie sie działo 😀.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)
Proszę jednak nie wykorzystywać komentarzy do reklam rozmaitych usług.
Komentarze z reklamą będę usuwać.
Thank you for commenting!
However, please do not use comments to advertise any products. Comments with advertisements will be removed.