Dawno nie pokazywałam dekupażu, a trochę tego robiłam ostatnimi czasy. Niezbyt urozmaicone, raczej sprawdzone typy. Musiałam skorzystać z nowego źródła baz pod wytworki i spotkałam tam sympatyczne żyrafki. Wersja płaska, zakładkowa. Nie mam pojęcia na ile atrakcyjna - ale jeśli się nie spróbuje, nie będzie wiadomo. Przedstawiam więc cztery żyrafki, awersy i rewersy. Mam nadzieję, że się spodobają. I Wam, i potencjalnym uczestnikom kiermaszu :).
Przyznam, że oczy stanowiły wyzwanie...i nie mogę "odzobaczyć" charakterystycznej literki m 😅
No i miłych Walentynek dla Tych, którzy je obchodzą.


Ciekawe pomysły, ciekawe zdobienia. Ja, z podobnego do tego"m" mam dwa kubełki. Jeśli mi nie wyschły kleje i farby do decu, to w wolnej chwili je ozdobię.
OdpowiedzUsuńSuper są. Buźka się do nich śmieje:)
OdpowiedzUsuńUścjski Agaju. Przesyłam❤️❤️❤️
oczka na żółto, oczka na żółto!!! :)))
OdpowiedzUsuńBardzo sympatyczne :)
OdpowiedzUsuńCiekawy pomysł i fajny efekt. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło