Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serce. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 października 2024

Serce

 Wiadomo, kto haftuje najpiękniejsze serca. → Agata!

Udało mi się oprawić wreszcie serce, które zaofiarowała się dla nas wyhaftować już rok temu (tylko ja zwlekałam), a które dotarło jakoś w sierpniu. Cieszę się niezmiernie i nieustannie podziwiam.

Tym sposobem wszyscy u nas w rodzinie takie serca mają i jest super :).


Zdjęcie troszkę mogłoby być lepsze. Spróbuję i może uda się dołożyć.


Edit. Proszę, tu lepsze foto:



Agato - ogromnie dziękuję jeszcze raz!


środa, 19 maja 2021

Dwa serduszka

 Dwa serduszka, które poszły gdzieś w dobre ręce.

W sumie klasycznie - serduszka ze sklejki, biała farba i serwetki, lakier...

Wybrałam serwetkę w nietypowy wzór kwiatowy, którą już kiedyś pokazywałam. Mam wrażenie ,ze serwetki z kwietnymi wzorami dzielą się na takie, z których można wycinać pojedyncze elementy i takie, które można wykorzystywać niemal wyłącznie w całości. Ta serwetka to nieco mieszany typ, bo oprócz kwiatków są motyle, z których część da się wyciąć jako osobny motyw, no ale jednak nie miały być to serduszka w motyle. Nie tym razem przynajmniej.  Zadanie było w sumie łatwiutkie, ot naklejenie serwetki na sklejkę. Taka robótka błysk.

Ale taki układ nie do końca mi wystarczył :).

 
Najpierw postanowiłam przykleić biały kwiatek  wokół otworu (już tak kiedyś zrobiłam z szarym serduszkiem). To od razu zmieniło charakter tych zawieszek. Może szkoda trochę, że to nie lilia a jakiś krewny chabra, ale mnie się podoba ;).
Zrobić to samo z drugiej strony? Hm...
Z drugiej strony dołożyłam po drewnianym motylku :). Każdy ułożony jest nieco inaczej, ale dopasowany do dziurki. Czyli nadal może to być zawieszka a jednocześnie otwór jest w pewnym sensie zakamuflowany.

Ciągle mi jednak czegoś brakowało i tu pomocne okazało się pudełko z koralikami. (Bycie chomikiem ma wielkie plusy - trzeba tylko być uporządkowanym chomikiem).
 


Mam nadzieję, że serduszka spodobały się tym, którzy je dostali :).

(I tak, wiem, że zdjęcia mogłyby być jednak lepsze...)
 

 

sobota, 27 marca 2021

Szare serduszko

 Szarości stały mi się bliskie ostatnio. Są świetnym tłem dla innych kolorów, uspokajają...

Jedną z prac, które zrobiłam ostatnio dla siebie jest szare serduszko.


Idealnie pasuje do kolorów ścian, Delikatne gałązki mówią jednocześnie o pięknym ogrodzie, poezji, lecie. Ten motyw delikatnych białych gałązek na szarym tle  bardzo mi się spodobał i jeszcze go nieraz pokażę.

A serduszko dostało dodatkowy kwiatek przy dziurce i przez to jest niepowtarzalne.
Z obu stron wygląda tak samo - szarość, gałązki i kwiatek. Brzeg jest lekko pobielony.

Serduszko zawisło na sznurku od rolet. Wędruje w górę i w dół, raz wisi wyżej, raz niżej... 


Lubię na nie popatrzeć :).




niedziela, 29 grudnia 2019

Zdążyć przed nowym rokiem :)

Można wreszcie pokazywać drobiazgi prezentowe i teraz nie wiem od czego zacząć. Ale może od... puzderka.

Różnego rodzaju pudełeczka z wieczkami, takie do wykończenia, wpadały mi w oko od dawna. Ale trochę mnie to przerażało (ja nieco leniwa jestem, choć to wstyd) - odkręcać, przykręcać...

W końcu kupiłam takie jedno pudełeczko. Gdyby podstawa było okrągła, byłoby to walec, a jak podstawa jest w kształcie serca, to jaka to figura geometryczna? Ktoś wie? Tak mnie to jakoś zainteresowało...

Ale do rzeczy.

Było pudełeczko, trzeba było je "zrobić". Niestety pierwszy pomysł okazał się nietrafiony (środek w jednolitym kolorze) co nieco odbiło się na kolorycie tegoż wnętrza - ale uważam, że uratowałam całość.


Farba akrylowa w kolorze białym i brązowym oraz moje ulubione pasiaste serduszka. Brązowa farba na krawędziach pionowych, poziome pokryte najpierw białą farbą, potem serwetką.


 W pierwotnym zamyśle środek miał być - jak pisałam - w innym kolorze, co widać, bo zmienił nieco kolor serwetki. Oklejenie od środka było pewnym wyzwaniem (przyciąć równiutko i wkleić dno...), ale się udało ;).



Zawiaski przed malowaniem odkręciłam, Przykręciłam po wszystkim :).

Widać, że zewnętrzne  serca są przyklejone nieco inaczej, ale to absolutnie nie ma znaczenia ;)


 I jeszcze ostatnie spojrzenie na szkatułkę :). Mam nadzieję, że będzie służyć :)


Miałam ochotę zrobić jeszcze inne, ale w sklepie potem już nie było tych szkatułek... Może kiedyś...

wtorek, 24 września 2019

Serduszka

Był taki moment, że potrzebowałam dużo drobiazgów do rozdania. Przypomniałam sobie wtedy o białych drewnianych serduszkach kupionych jakiś czas wcześniej.
Serduszka, resztki serwetek... w sumie szybko poszło :)

Najpierw dwa zdjęcia poglądowe - fronty i tyły :).



Serduszka miały być wieszane. Dorobiłam zatem sznureczki z muliny w różnych kolorach i przykleiłam żelową "Kropelką". Sznureczki były użyteczne po nakładaniu kolejnych warstw lakieru...


System suszenia na drewnianej łyżce sprawdził się doskonale. :)


Na ostatnim zdjęciu, które pokażę dobrze widać jak potraktowałam brzegi serduszek - w większości pomalowałam farbą, ale jedno zostawiłam białe i nie wiem, czy to nie było to najlepsze.


W sumie, jeśli uda mi się znowu kupić takie serduszka, to z przyjemnością powtórzę taka zabawę ;). Albo i z innymi... Takie serduszka w paski też wyglądałyby ciekawie...