czwartek, 5 marca 2026

Przedwiośnie ku wiośnie

Trochę ostatnio jestem w ruchu, to znaczy w podróży, i cieszę się każdym drobiazgiem mówiącym, że już na nowo przyroda budzi się. Wiem, że to mało błyskotliwe, a jeszcze bardziej mało odkrywcze stwierdzenia, ale co roku mam z tego tyle radości. Bardziej trzeba się pilnować, żeby nie zagubić tych drobiazgów w pędzie życia.

Ale zacznę od wesołej, szafirkowej zakładki na meksykańskim tle.

I w zbliżeniu. Podoba mi się, że widać skomplikowany układ nici. :)


I jeszcze trochę wiosny.



Zaległości w czytaniu Waszych blogów będę nadrabiać wieczorem 😃

poniedziałek, 23 lutego 2026

Wiosna!

 Pamiętacie taką piosenkę bodajże Kabaretu Otto "Idzie sobie wiosna, słychać świergot ptaka .." ("Głupie, nie?")

Piosenka piosenką, ale idzie, idzie.

Wczoraj 


A dzisiaj...



Na tym dolnym zdjęciu trudniej dostrzec te klucze. Ale leciały że cztery. I wszystkie na północ!

Więc proszę darować mi jakość fotografii i cieszyć się informacją.


(Bo śpiewające sikorki to i przy zamkniętym oknie słychać).

🌿🦆🪿

piątek, 20 lutego 2026

Takie ładne tło ;)

 Wymyślanie tytułów nie zawsze jest moją mocną stroną. Ale tutaj tło budzi wiele pozytywnych emocji - to jedna z moich ulubionych sukienek. 👩💁😅😜

Zakładka też fajna, trochę ciemna, ale na tym polega jej urok.

Najpierw zbliżenie.



A następnie widok ogólny.


Widać, ile tu się nakłada warstw nici. To chyba jest najciekawsze w tych zakładkach - nigdy nie wiadomo do końca, co z tych przeplatanek wyjdzie.

A poza tym życie znowu przyspieszyło. To bardziej stwierdzenie faktu, nie narzekanie.

Tylko znowu blog spowalnia i mam zaległości w czytaniu Waszych. :)


sobota, 14 lutego 2026

Żyrafki na próbę

Dawno nie pokazywałam dekupażu, a trochę tego robiłam ostatnimi czasy. Niezbyt urozmaicone, raczej sprawdzone typy. Musiałam skorzystać z nowego źródła baz pod wytworki i spotkałam tam sympatyczne żyrafki. Wersja płaska, zakładkowa. Nie mam pojęcia na ile atrakcyjna - ale jeśli się nie spróbuje, nie będzie wiadomo. Przedstawiam więc cztery żyrafki, awersy i rewersy. Mam nadzieję, że się spodobają. I Wam, i potencjalnym uczestnikom kiermaszu :).

Przyznam, że oczy stanowiły wyzwanie...i nie mogę "odzobaczyć" charakterystycznej literki m 😅



No i miłych Walentynek dla Tych, którzy je obchodzą. 

czwartek, 12 lutego 2026

Było zielono, jest niebiesko

 Ratujemy, ożywiamy bloga, może nie wpadnie znowu w czarną dziurę. 

Zakładka niebieska dla odmiany po zielonych. Zakładkach, nie dolarach 🙈.


Uważam, że na tym tle prezentuje się bardzo efektownie. 

Cieszę się, że był czas, kiedy narobiłam tych zakładek dużo, bo mam teraz co pokazywać. Ostatnie tygodnie nie sprzyjają takim robótkom, choć coś tam haftuję (pokażę gdzieś za miesiąc).

Mamy za sobą drugi pogrzeb w tym roku i choć spotkania rodzinne przy takich okazjach są bardzo miłe, po cichu liczę na planowane spotkanie z innej, zdecydowanie milszej okazji 😀. Oby się udało.