piątek, 24 kwietnia 2026

Magnolie

Minęły tygodnie obfite w wydarzenia, nie zawsze proste, łatwe i przyjemne. Sporo nerwów  było. Nie starczyło sił i myśli mną pisanie tutaj.

Wygląda na to, że świat wrócił na dobre tory, ale wcale nie przyhamował. Zatem niestety nadrabiać zaległości blogowe będę długo.

Jutro ruszamy w kolejną podróż na nasz ukochany Koniec Świata. Z przyczyn wszystkim znanych, podróż będzie jeszcze dłuższa niż zwykle, poznamy nowe lotniska i nowe linie lotnicze. Po 26 latach znowu na chwilę (czyli kawałek  trasy) wsiądziemy nawet do samolotu LOTu!

Serce trochę rozdarte, bo tak naprawdę chciałoby się być w kilku miejscach naraz. Na horyzoncie jednak jest już konkretna data, po której powinno być spokojniej. Ciekawe jak będzie 😜.

Zostawiam Wam kilka zdjęć kwiatów magnolii z soboty. Taki park w miłym towarzystwie to doskonałe nabranie oddechu ...







czwartek, 2 kwietnia 2026

To już

Czas przyspieszył jeszcze bardziej. Zacieśniam znajomość z jednym ze szpitali w mieście. Trochę niepokoju i ćwiczeń z zaufania. 

No i tak wchodzę w Triduum z lekką zadyszką ale w sumie zrobiłam prawie wszystko co powinnam była zrobić - i nie, nie chodzi o porządki. :)

A za oknami i w domu wiosna. Wydzierają się sikorki i synogarlice, chyba widziałam już jerzyki.






Dobrego Triduum PT Świętującym.

poniedziałek, 30 marca 2026

Wejście w Wielki Tydzień

 U nas dokonało się w sobotni wieczór, po rozmaitych rodzinnych perturbacjach. 

Stabat Mater Karla Jenkinsa w wykonaniu Chóru i Orkiestry Jordan (z naszym zięciem na pierwszym oboju, a bez naszej córki, ale dali radę).

Rewelacja.

I sama muzyka, i wykonanie.

Z serca polecam. 

Zaskakujące i świeże.

Wrzucam tu w innym wykonaniu, bo "nasi" nie mają pełni praw autorskich i nie mogą udostępniać swoich nagrań.

Wstawiam link do playlisty. 

https://youtube.com/playlist?list=PLhiqTw8bsqAbC3hX6jNQ-5qm8rZ6yHz-h&si=H9txLXTp_5_HSNGY

I jedna cząstka na zachętę


❇️

wtorek, 24 marca 2026

Doktor Who powraca?

 Przypomniało mi się, jak swego czasu trwał w naszej rodzinie czas na doktora Who. Oglądaliśmy, choć  niekoniecznie wszyscy razem, niebieska budka była ważnym elementem.
Pamiętam, że wówczas "robiły mi się" zakładki z jakimiś maszyneriami czy robotami. :)
Ta, którą dziś pokażę, właśnie takiego hominida, robota, nie-wiadomo-co przypomina. Tylko hasło "Exterminate!" nabiera w dzisiejszych trudnych czasach innych konotacji. I już nie jest rozrywkowo i utopijnie.