wtorek, 15 stycznia 2019

Tylko dwa kolory

Dwa kolory mogą się kojarzyć z czernią i bielą. (Swoją drogą ciekawe, że nikt o czarno-białych zdjęciach nie powie, że one sa też kolorowe, a przecież te dwa kolory mają... Ot, taka dygresja.)
Ale zakładka nie w czerni i bieli a taka bardziej ognista :)

Już nie pamiętam czemu postanowiłam utrzymać ten dwukolorowy reżim. Pewnie tak po prostu dobrze się haftowało. A zakładce chyba wyszło to na dobre.


Skojarzenie mam z układem ulic i placów na planie jakiegoś miasta. Takiego... bardziej podłużnego :D


Za oknem biało lub szaroburo, zimno i wietrznie - nic z powabności białej zimy. Od połowy grudnia mamy chyba czwarty pogrzeb wśród rodzin znajomych (w tym tygodniu dwa). Czyli myśli napływają mniej karnawałowe, a bardziej ukierunkowane na wieczność i przemijanie. Słuchaliśmy dzis pięknego wspomnienia syna o zmarłym ojcu. Chciałabym, by i o mnie dzieci mogły powiedzieć tyle dobrego...

niedziela, 13 stycznia 2019

Czy budowaliście kiedyś szkołę?

Czy budowaliście kiedyś szkołę tak konkretnie, nie w myślach, nie z klocków czy z piasku i nie w sensie duchowym, niematerialnym (jak czynią dobrzy nauczyciele)?

Być może tak.
Być może Wasi Rodzice czy Dziadkowie budowali na nowo po wojnie szkoły w swoich miejscowościach.

Jest okazja aby pomóc dzieciom, którym szkoły, czy może raczej klasy szkolnej, brak. Jeśli nie ma gdzie uczyć, szkoła ma problem z przyjęciem uczniów...

Jeśli możecie, prosze pomóżcie. Nie chodzi wyłącznie o wielkie wpłaty. 2 zł, 5 zł, 10 zł to też jest cenna pomoc.

TU JEST WIĘCEJ INFORMACJI



piątek, 11 stycznia 2019

Kto nosi?

Rozbawiły mnie te znaki (na zdjęciu jeden, ale generalnie widzieliśmy ich kilka). Tak cudownie niepoprawne politycznie - i takie oczywiste.
Kto niesie plecak, no kto?




Choć już kolejności wędrowania mogłabym się czepiać...



wtorek, 8 stycznia 2019

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Misz masz

Zanim zgram, opracuję i opiszę zdjęcia kolejnych zakładek (chwilowo nie labiryntów), nadrabiam zaległości w dydnadełkach ;).
Taka jedna (z wielu) bardzo kolorowa zawieszka. Zupełnie zwariowany wzorek, o ile można mówić o wzorku. Każda strona inna, choć kolorystycznie stosunkowo jednolite. Taki była zamiar - odrobina szaleństwa jeszcze w listopadzie (mówiłam, że zaległości).


"Prawość i lewość", awers i rewers, front and back dobrane całkowicie przypadkowo - tak jak najczęściej, poza zawieszkami z literkami czy napisami.

Dobrego tygodnia wszystkim życzę  :). Wreszcie poniedziałek jest poniedziałkiem (i już nie mylę się jak po Nowym Roku).



PS. Przypadkiem odkryłam, że jedna z moich zawieszek wisi przy pewnych kluczach. Wiecie jaka to radocha zobaczyć, że takie małe coś jest używane :D