środa, 11 lipca 2018

Ślubne szaleństwo

Był kolejny ślub, tym razem w rodzinie, zatem zabrałam się za tradycyjne zawieszki.
No i wyszło szaleństwo.
Nie dość, że czasu było mało (odkładałam, bo wydawało mi się, że go jest dużo, a miałam inne zajęcia), to jeszcze jakoś tak wzór mi się szalony zrobił.
Chyba muszę wrócić do spokojniejszych motywów :D

Wyszło tak:
Dla niej:

Dla Niego

 

Albo też odwrotnie...
Na każdej po jednej stronie jest literka J, a po drugiej M, jedna fioletowa, druga zielona (na zmianę)
Pann Młoda lubi kolor niebieski, więc niebieskiego dużo :)
Pomimo podobnego czy identycznego układu, kolory nie są identyczne - albo też nie wszędzie sa identyczne, choć wydają się podobne. Zatem każda zawieszka jest unikalna, nie tylko kolorem literek się różnią.

Razem te zawieszki wygladają tak:


W sumie można się pomylić, co do zdjęć stron zawieszek, ale sprawdziłam i jest tak, jak opisuję.
Pozostaje mieć nadzieję że Młodym się podoba ;)

sobota, 7 lipca 2018

Soczysta

Proces zdjęcie-przegranie-obróbka zajmuje mi czasem więcej czasu niż wykonanie zakładki/zawieszki.

Niemniej zmobilizowałam się i wreszcie jest w komputerze i za sekundę będzie na blogu zakładka soczysta jak letnie owoce, których w tym roku tak wiele.


Kojarzy mi sie z rozgrzanymi słodyczą słońca duńskimi poziomkami i słodkimi porzeczkami u mojej szwagierki, a także cudnymi krwiostoczerwonymi czereśniami. I co kto tam chce jeszcze :).
Kolory jak to na zdjęciu komórką trochę nie do końca idealnie odwzorowane. Cieniowane nici spisały się bardzo dobrze.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

niedziela, 1 lipca 2018

Szkiełka


Podobna do pokazywanej poprzednio, choć bardziej kolorowa. No i kwadraty nieco inaczej się układają. Taka dość żmudna robota daje wiele radości i satysfakcji.


Ostatnie dni są czasem wielkiej radości - przyjechała znajoma z drugiego końca świata (niemal idealnie), nie widziałyśmy się trzy lata - nie licząc okazjonalnego wideoczatu na fb. Płynnie przeskakujemy więc wszyscy w domu z języka na język i cieszymy się, że można nie widzieć się przez trzy lata a jednak mieć tak wiele wspólnego :)

sobota, 30 czerwca 2018