piątek, 31 maja 2013

Rabatka

Miałam już sięgnąć do innych pomysłów, ale te ostatnio wymyślone kwiatki okazały się kuszące. Do tego pod ręką zostały węższe kawałki kanwy (zostały z pocięcia całego arkusza na zakładki), a żeby mieć te "normalne" musiałabym ciąć.... A najpierw wydobyć arkusze kanwy z szuflady....
Węższa zakładka powstaje - co logiczne - szybciej niż standardowa i tak oto w sporym tempie powstała właśnie tytułowa rabatka. Na rabatkach (to moje skojarzenie) kwiatki rosną równiutko i grzecznie... u mnie też, tylko ten jeden trochę się wyłamał :) I w ten sposób żegnamy się z tegorocznym majem. Deszczowo, burzowo i kwiatowo.


A kolejna zakładka już się robi...

poniedziałek, 27 maja 2013

Maj (jeszcze)

No właśnie - jeszcze maj. Taki zimnawy cokolwiek ;]. W ostatnim czasie powstały jednak w ramach ogrzewania serca (i kłucia palców) dwie nowe zakładki. Chronologicznie wcześniejszą pokażę dopiero za jakiś czas, bo ma konkretne przeznaczenie i ma być niepodzianką. Udostępnienie zdjęcia niespodziankę by oczywiście uniemożliwiło. A przynajmniej ujęłoby jej trochę czaru :)
Prezentuję więc drugą z tych ostatnio wyszytych zakładek - jak najbardziej adekwatną do tytułu posta. Z elementami - hm...- dotąd przeze mnie niestosowanymi. Niespkromnie powiem, że efekt mi sie podoba, choć niestety trochę gubią się dwa odcienei jasnej zieleni (konkretnie ten ciemniejszy z tych jaśniejszych). Ale miało być radośnie i optymistycznie (jak to wypada w maju) i to chyba się udało.


Co ciekawe, z inspiracji Pewnej Osoby wzięłam się za projektowanie kwiatków w Excelu :D. Do tej pory polegałam raczej na wyobraźni, ewentualnie kartce z ołówkiem. Excel okazał się przyjazny (do tej pory używałam go raczej w celach kalkulacyjnych a nie artystycznych), wzór zaprojektowany, po czym... i tak pierwszy kwiatek "według tego wzoru" haftowałam z pamięci, bo nie miałam dostępu do pliku, już nie pamiętam nawet z jakiego powodu. W rezultacie mam dwa wzory kwiatków :D. Sympatycznie, prawda? Do tego raz jeden podoba mi się bardziej, raz drugi :D.

Oczywiście skojarzyła mi się (naprawdę mało oryginalnie) piosenka SDMu: "A teraz maj dokoła maj wyświęca ogrody..." Jak napisałam na początku, w sercu ciepło, na zwenątrz jakby mniej... No ale NIE pada - lało w sobotę podczas licznie w naszej okolicy organizowanych festynów...

Kolejne pomysły zakładkowe oczywiście czekają... Za dużo pomysłów... Chyba...

PS. Zdjęcie w poprzednim poście zaktualizowane :)
PS 2. 19:01 Właśnie weszłam do kuchni i zobaczyłam, że LEJE!

piątek, 24 maja 2013

środa, 22 maja 2013

Wspomnienia i plany :)

Post ENNki o Wyprawie z Babunią przypomniał mi pewną naszą wyprawę. Nie, raczej nieporównywalną, połączoną tylko jednym elementem (no może dwoma :) ). Przekopałam więc płyty ze zdjęciami - na szczęście mam w tym względny porządek i z grubsza wiem co i gdzie jest (mamy specjalny ratunkowy system trzymania płyt we własnoręcznie zrobionych mini-segregatorkach-pudełkach, to pomaga) :) - wymyśliłam, w którym roku były zrobione te zdjęcia, o których myślałam i - tadam! - już za trzecim podejściem trafiłam na właściwą płytę!
Będzie stopniowanie napięcia, proszę oglądać zdjęcia po kolei i nie patrzeć od razu na ostatnie! :) Ciekawa jestem czy zgadniecie przy pierwszych gdzie zostały wykonane (no bo przy ostatnim to już na pewno).
Czyli ruszamy :)




Mam nadzieję, że Młody Człowiek mi wybaczy wstawioną tu podobiznę z dzieciństwa...






No i już na pewno wiecie gdzie to jest. A dlaczego taki tytuł? Bo już nie mogę się doczekać kiedy znowu będę w tamtych okolicach :)  Nawet niekoniecznie na tym moście!

poniedziałek, 20 maja 2013

Militarnie?

No właśnie. :)
Taki tytuł, bo trudno za każdym razem pisać, że zakładka jest "inna". Każda jest inna :D
Nie, nie wyhaftowałam czołgu ani armaty, ani nawet rycerza. Ale wystarczy popatrzeć. Ja mam zdecydowane militarne skojarzenia. A Wy?


Wiecie już dlaczego militarne? Czy też ten widok nasuwa Wam zupełnie inną interpretację?


A dla złagodzenia nastroju zdjęcia zapachowe. Nie mogłam się oprzeć...





PS (dopisane później).
Pisałam o tym wcześniej, więc jeszcze raz, zakończenie:
http://info.wiara.pl/doc/1560879.Pogrzeb-matki-i-czworga-dzieci