piątek, 11 marca 2016

Poprzeplatana

Bardzo się spieszyłam z tą zakładką, bo chciałam ją skończyć na konkretny dzień. Potem co prawda trochę zmieniła się wizja i być może otrzyma ją ktoś inny niż pierwotnie planowałam, ale grunt, że jest gotowa. :)
Czytałam niedawno w jakimś piśmie artykuł wyjaśniajacy dlaczego kolorowanie obrazków pomaga się wyciszyć. Myślę, że z haftowaniem jest tak samo: mózg koncentruje się na doborze kolorów, nici, kolejności i układu haftu, ręce wykonują konkretne czynności (każda inną) i dzięki temu opada napięcie.

I pewnie to wszystko ładnie działa dopóki nie rodzi się pytanie "Zdążę, czy nie zdążę?". :)


Kolory zmieniają się przez sąsiedztwo z innymi kolorami, niekóre odcienie trochę  się w tym gubią. Właściwie można by spróbować zrobic filmik z takiego haftowania i potem puścic w przyspieszonym tempie, bo na każdym etapie praca wygląda inaczej. Czasem nawet kusi, żeby jej nie kończyć bo wydaje się taka ładna...

Kolejny projekt juz zaczęty, Przede mną dwa dni konferencji - pewnie praca posunie się do przodu :)

16 komentarzy:

  1. Piękna :)
    A praca twórcza jak najbardziej odpręża psychicznie przede wszystkim. Pozwala przelać kreatywnie emocje :)
    Przyjemnej konferencji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka praca naprawdę uspokaja.
      Dzięki - świetne to było wydarzenie.

      Usuń
  2. To ja tak mam z puzzlami, choć dawno już nie układałam :)
    Fajnie bawisz się kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubiębawićsie kolorami. Puzzle też lubię i całe wieki nie układałam...

      Usuń
  3. Agaja - ją chce taką :) - podziwiam Twoja cierpliwość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, nie ma sprawy, ale nie od razu, dobrze? No i identyczna nie będzie na pewno. "Taką" rozumiem ,ze o sposób wykonania i kolorystykę chodzi? :)

      Usuń
  4. Wow zakładka jest cudna,bardzo ucieszyła moje oczy :)uwielbiam zakładeczki...
    Pozdrawiam cieplutko Agajo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młgorzato, na pewno jaką się i la Ciebie zrobi... :)
      Tylko żadnych terminów nie obiecuję :)

      Usuń
  5. Ja mam wrażenie że to nie tylko kwestia kolorów. Pamiętam że kiedy miałam okres intensywnego szydełkowania też mnie to uspokajało :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory i ruch rąk. Więc szydełkowanie też :)

      W ogóle robienie czegoś innego każdą z rąk ponoć bardzo rozwija mózg.

      Usuń
  6. Wasz staż robi wrażenie....
    zakładeczka piękna :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :****
      Czasem budzi przerażenie - czy to naprawdę już tyle mam lat? I czy ich nie zmarnowałam?
      uściski

      Usuń
  7. Słyszałam taki wykład,gdzie nauczyciel buddyjski mówił,że takie prace to jak medytacja, i dzięki temu człowiek ma świetne pomysły. Jak patrzę na Twoje dzieła, to się potwierdza w zupełności. Pozdrawiam :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie jeszcze zależy od tego co się robi głową w tym czasie :) Można słuchać czegoś mądrego, rozmawiać albo i oglądać film. Albo też myśleć po prostu.
      Pozdrawiam serdecznie, miło mi, że tu zawitałaś ;)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)