poniedziałek, 7 sierpnia 2017

The Queen

Królowa jednej nocy zakwitła, ale aż do tej pory nie mialam szans na wstawienie tu zdjęć.
Zapraszam do oglądania. Fascynujące jest wnętrze tego kwiatu. No i wielkość...






ostatnie zdjęcie rano po nocy kwitnienia...

9 komentarzy:

  1. To prawdziwa królowa, przepiękna i tajemnicza. Kwitła w naszym starym domu, gdy miałam 8 lat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niebywałe, ale królową jednej, jedynej nocy na pewno jest, niczym Kopciuszek na swoim balu. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do swojego kącika! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To jednak świństwo, że w nocy. W nocy to się śpi a nie zakwita ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyroda potrafi nas zachwycić! Pozdrawiam sierpniowo!

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękny kwiat. pewnie z niecierpliwością czekasz, kiedy zakwitnie, ja bym tupała nogami :)))

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)