Baaardzo błyskotliwy tytuł, prawda? :D
Właściwie to w oczy rzuca się czerwona wstążeczka bardziej niż kropeczki.
Ale kropeczki (groszki, cukierki, klocki Lego, confetti) też są.
Jako że byłam dziś na kolejnym pogrzebie, skojarzenia mam raczej ze światełkami zniczy
poniedziałek, 21 stycznia 2019
sobota, 19 stycznia 2019
Nad jeziorem niebiesko
Dziś na pogrzebie Bardzo Dobrego Człowieka było piękne słońce i cudne błękitne włoskie niebo. Ze zdziwieniem tylko stwierdziliśmy, że na starym, białym kościele w B. nie było cebulastej kopuły, tak niezwykłej w tych okolicach. Potem zobaczyłam dopiero, że stała tuż obok kościoła - pewnie trzeba obić ją na nowo blachą...
Ale wpis w sumie nie o tym, tylko o tym, co się z tym włoskim niebem kojarzy...
A kojarzy mi się taki obrazek:
Szliśmy wąską uliczką schodzącą nad to nieprawdopodobne jezioro i żałośnie patrzyłam na autko stojące - jak mi się wydawało - w tak niepodpowiednim miejscu. Ta ławeczka między dwoma platanami wyglądałaby tak pięknie bez niego ... A potem popatrzyłam jeszcze raz :). Uważam, że to jedno z najlepszych zdjęć z tamtego dnia :)
Ale wpis w sumie nie o tym, tylko o tym, co się z tym włoskim niebem kojarzy...
A kojarzy mi się taki obrazek:
Szliśmy wąską uliczką schodzącą nad to nieprawdopodobne jezioro i żałośnie patrzyłam na autko stojące - jak mi się wydawało - w tak niepodpowiednim miejscu. Ta ławeczka między dwoma platanami wyglądałaby tak pięknie bez niego ... A potem popatrzyłam jeszcze raz :). Uważam, że to jedno z najlepszych zdjęć z tamtego dnia :)
czwartek, 17 stycznia 2019
Srebrny ogonek
Ot, taki drobiazg. Zawieszka na kawałku srebrnego sznureczka. Zastanawiam się, ile to już rodzajów "sznurka" do zawieszania używałam... A ciągle zdarza się, że coś nowego wpada w ręce. :)
Tym razem więc na srebrnym sznureczku. Do srebra pasuje błękit. I kropeczki wykorzystujące resztki.
Tym razem zawieszka nieco większa. Ale "wzór" to brak wzoru. Kolory za to są istotne. :)
Tym razem więc na srebrnym sznureczku. Do srebra pasuje błękit. I kropeczki wykorzystujące resztki.
Tym razem zawieszka nieco większa. Ale "wzór" to brak wzoru. Kolory za to są istotne. :)
wtorek, 15 stycznia 2019
Tylko dwa kolory
Dwa kolory mogą się kojarzyć z czernią i bielą. (Swoją drogą ciekawe, że nikt o czarno-białych zdjęciach nie powie, że one sa też kolorowe, a przecież te dwa kolory mają... Ot, taka dygresja.)
Ale zakładka nie w czerni i bieli a taka bardziej ognista :)
Już nie pamiętam czemu postanowiłam utrzymać ten dwukolorowy reżim. Pewnie tak po prostu dobrze się haftowało. A zakładce chyba wyszło to na dobre.
Skojarzenie mam z układem ulic i placów na planie jakiegoś miasta. Takiego... bardziej podłużnego :D
Za oknem biało lub szaroburo, zimno i wietrznie - nic z powabności białej zimy. Od połowy grudnia mamy chyba czwarty pogrzeb wśród rodzin znajomych (w tym tygodniu dwa). Czyli myśli napływają mniej karnawałowe, a bardziej ukierunkowane na wieczność i przemijanie. Słuchaliśmy dzis pięknego wspomnienia syna o zmarłym ojcu. Chciałabym, by i o mnie dzieci mogły powiedzieć tyle dobrego...
Ale zakładka nie w czerni i bieli a taka bardziej ognista :)
Już nie pamiętam czemu postanowiłam utrzymać ten dwukolorowy reżim. Pewnie tak po prostu dobrze się haftowało. A zakładce chyba wyszło to na dobre.
Skojarzenie mam z układem ulic i placów na planie jakiegoś miasta. Takiego... bardziej podłużnego :D
Za oknem biało lub szaroburo, zimno i wietrznie - nic z powabności białej zimy. Od połowy grudnia mamy chyba czwarty pogrzeb wśród rodzin znajomych (w tym tygodniu dwa). Czyli myśli napływają mniej karnawałowe, a bardziej ukierunkowane na wieczność i przemijanie. Słuchaliśmy dzis pięknego wspomnienia syna o zmarłym ojcu. Chciałabym, by i o mnie dzieci mogły powiedzieć tyle dobrego...
niedziela, 13 stycznia 2019
Czy budowaliście kiedyś szkołę?
Czy budowaliście kiedyś szkołę tak konkretnie, nie w myślach, nie z klocków czy z piasku i nie w sensie duchowym, niematerialnym (jak czynią dobrzy nauczyciele)?
Być może tak.
Być może Wasi Rodzice czy Dziadkowie budowali na nowo po wojnie szkoły w swoich miejscowościach.
Jest okazja aby pomóc dzieciom, którym szkoły, czy może raczej klasy szkolnej, brak. Jeśli nie ma gdzie uczyć, szkoła ma problem z przyjęciem uczniów...
Jeśli możecie, prosze pomóżcie. Nie chodzi wyłącznie o wielkie wpłaty. 2 zł, 5 zł, 10 zł to też jest cenna pomoc.
TU JEST WIĘCEJ INFORMACJI
Być może tak.
Być może Wasi Rodzice czy Dziadkowie budowali na nowo po wojnie szkoły w swoich miejscowościach.
Jest okazja aby pomóc dzieciom, którym szkoły, czy może raczej klasy szkolnej, brak. Jeśli nie ma gdzie uczyć, szkoła ma problem z przyjęciem uczniów...
Jeśli możecie, prosze pomóżcie. Nie chodzi wyłącznie o wielkie wpłaty. 2 zł, 5 zł, 10 zł to też jest cenna pomoc.
TU JEST WIĘCEJ INFORMACJI
Subskrybuj:
Posty (Atom)



