wtorek, 16 września 2014

Dwustronna po raz pierwszy

Tak.
Powstała pierwsza w moim wykonaniu zakładka całkowicie dwustronna. Sposób wykonania siłą rzeczy trochę inny niż zwykle, choć nadal należy uznać, że to jest haft krzyżykowy. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Z początku wyglądało to bowiem tak:


Taka przeplatanka. Oszczędzająca nici. Sprawiająca kłopot pt. "Jak schować końcówki?". Niestety widać pewne niedoskonałości w tej kwestii (jeszcze się wprawię :) ).
Sama zakłądka z uwagi na sposób wykonania jest nieco ciensza i bardziej elastyczna niż haftowane tradycyjnymi krzyżykami. Właściwie kojarzy mi się bardziej z kawałkiem utkanego materiału (dalekie wspomnienie kiltu) niż czymś wyszywanym. I o to chodziło.

Pierwsze zdjęcie z lampą, drugie bez lampy, każde ma pewne zalety.



Myślę, że jeszcze będę korzystać z tej techniki, mam bowien pewien pomysł, który się powinien sprawdzić.

19 komentarzy:

  1. Skojarzyły mi się z krawatem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi z ciepłym pledem:))

      Usuń
    2. O, tak, z krawatem bez wątpienia:)).

      Usuń
    3. Krawat?! Ratunkuuuu! :P
      Miśka, dzięki,

      Usuń
    4. No cooo? :P Przecież to sympatyczne skojarzenie :P
      Patrz na to http://media.sophisti.pl/photologue/photos/cache/3vgD0uPElB93ph1QQ5XZjPoQzOwy73Yw_display.jpg
      :D

      Usuń
    5. Nooo, rozumiem.
      Krawat uszyty ze spódniczki :)))) Ktoś bardzo jest oszczędny :P Ale kolorki super.

      Usuń
  2. Patrzę, patrzę... i niedoskonałości nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fiu, fiu! To może i krawat zrobisz zgodnie z sugestią aluchy?;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ja to widzę jak jakiś facet chce nosić taki sztywny krawat (sztywny w sensie dosłownym). To by chyba na gumce trzeba było wiązać. Widziałam taką opcję dla małych chłopców :P :P

      Usuń
  4. Mam takie same skojarzenia jak alucha i Krzysztof:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A może to haft półkrzyżykowy? :)
    bardzo fajny efekt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Mnie też się podoba.
      No jednak półkrzyżyki to raczej ta (nazwijmy to) osnowa widoczna na pierwszym zdjęciu.

      Usuń
  6. Cały czas myślę nad tym skojarzeniem z krawatem, które mnie tak bardzo zaskoczyło. I chyba wiem - widziałam taki krawat jak tzw. krajka. (Za moich czasów wiązało się krajkę do gitary, żeby móc ją zawiesić na ramieniu).
    Nie no, totalne zaskoczenie.

    :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie sie kojarzy ze spodniczka w szkocka krate ;)

    Fajna ta zakladka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff. :)) No dla mnie to też, jak napisałam, daleka krewna kiltu (ściśle rzecz ujmując - tartanu).

      Usuń
  8. Mnie się ogólnie podoba wzorek a szczególnie kolorystyka :))

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)