wtorek, 4 września 2018

Taka zagwozdka

Siedzimy nad jeziorem. Górskim. W ramach ambitnej trasy ale już za punktem kulminacyjnym. Troszkę wieje... po prostu cudownie.
Chłonę widoki i nagle jedna wysepka" przykuwa wzrok.

 Co tam jest?
Aparat pomaga...

  


Mewa????? No, bądźmy poważni. To nie może być mewa.
No i się nie rusza.

Wykorzystuję zoom w aparacie chyba do granic możliwości.

 

To najprawdopodobniej tylko i wyłącznie kamień. Szkoda, że nie dało się sprawdzić czy to na pewno natura, czy jednak jakiś dowcipny turysta coś namalował :D .



12 komentarzy:

  1. Faktycznie, można się nabrać na iluzję. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach ta wyobraźnia,potrafi sporo namieszać :D
    Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to nie skupiałabym się na tej "mewie" :) raczej na całej wysepce i mewie jako jak jednym "uszku" czegoś większego:)
    Wyobraźnia godna Ani Z ZW;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, popatrzyłam i aż sie przestraszyłam. Co tam żyje w tym jeziorze????
      :)

      Usuń
  4. Buhahahahahahaahahah Świetny post. Chwila zaciekawienia: O...co tam może być...ciekawe. Potem śmiech. :D Dziękuje za radość. :****

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to chyba jestem kompletny Ślepowron...nic nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)

Proszę jednak nie wykorzystywać komentarzy do reklam rozmaitych usług.
Komentarze z reklamą będę usuwać.