niedziela, 12 października 2014

Kocyk w malinach

Lubię cieniowane nici. Ostatnio nawet skusiłam sie na nie w pasmaterii. Urzekła mnie nieco złamana czerwień - jak w mocno dojrzałych malinach. I teraz już wiem, że z jednego motka muliny (z małym dodatkiem) wychodzi jedna zakładka, przynajmniej z tych dwustronnych.
W rozlicznych zawirowaniach ostatniego czasu powstała druga, z grubsza monochromatyczna, zakładka kojarząca mi się z kocykiem. Poprzedna była w błękitach, ta - jak głosi tytuł - w malinowej czerwieni.


Teraz chyba jednak wrócę do tradycyjnych krzyżyków, bo uzbierałam kilka zamówień i wypada sie z nich wywiązać...

20 komentarzy:

  1. Cieniowane nici? Brzmi ciekawie w wolnej chwili podejdę do swojej pasmanterii i luknę na nie, bo brzmią ciekawie :) Pozdrawiam. Fajnie ogląda się cudzą pracę, cieszy, miła dla oka i nie trzeba się przy niej napracować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieniowane są interesujące. Też lubię oglądać dzieła cudzych rąk ;)

      Usuń
  2. Zakladeczki smakowicie piękne ,jak malinki -lubię ten kolor i nici cieniowane też .Zawsze w pasmanterii wypatruję cieniowanych mulinek i oczywiście kupuję żeby mieć .Kiedyś nawet sama ufarbowałam mulinę,wcale nie jest to trudne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jednak zakładka, tylko widok z dwóch stron. Smakowita, to fakt. ;)

      Usuń
  3. bardzo mi się podoba.. z jednej cieniowanej mulinki wyszło takie cudo w krateczkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszeczkę musiałam dołożyć, żeby starczyło. Podobają mi się te krateczki.

      Usuń
  4. Ciekawe do jakich książek te powyższe zakładki? Pewnie do romansów, albo krwistych kryminałów:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna zakładka. :) Sama jestem ciekawa do kogo powędruje, na razie czeka sobie i cieszy oczy. Nie pomyślałam, że można by dobierać zakłądkę do typu lektury, fajny pomysł ;)

      Usuń
  5. Apetyczne kolory, jak sorbet malinowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam ten komentarz w Polskim Busie i nabrałam ogromnej ochoty na taki właśnie sorbet... A miałam ze sobą tylko wodę.

      Usuń
  6. Piękne , i świetnie to cieniowanie wyszło - taki przyjemny kolor , że aż chciałoby się otulić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Mniam, mniam. Malinki z bitą śmietaną....

      Usuń
  8. z malinami to mi się bardzo chruśniak kojarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chruśniak drapie, a ta zakładka jest taka do przytulenia :)

      Usuń
    2. :)
      ależ nie porównuję, raczej mówię o skojarzeniach :)
      a zakładki Twoje wszystkie są wyjątkowe i co najpiękniejsze już w trakcie wyszywania są dla kogoś, już wtedy myślisz o tym kimś, komu ją dasz. Są wyjątkowo spersonalizowane ;)
      Też mam taką! I codziennie mi o tym przypomina.

      Usuń
    3. Dosiu, zawstydzasz mnie. :*
      Jak używasz to wspaniale!.

      No i mnie się tez dlatego kojarzy z kocykiem, bo przytulna :)

      Usuń

  9. _(░(¯`:´¯)░)DZIEŃ DOBRY
    _(░(¯ `•.|/.•´¯)░)
    (░(¯ `•.(█).•´¯)░░(¯`:´¯)░)
    _(░(_.•´/|`•._)(¯ `•.|/.•´¯)░)
    ____(░(_.:._).░(¯ `•.(█).•´¯)░)
    __(░(¯`:´¯)░░(_.•´/|`•._)░)
    (░(¯ `•.|/.•´¯)░░(_.:._)░)
    (░(¯ `•.(█).•´¯)░..
    (░(_.•´/|`•._)░
    ___(░(_.:._)`` _
    ♥ ¯~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥~
    ♥~♥POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze podziwiam cierpliwość robienia takich wzorków :)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)