sobota, 10 października 2015

Tajemniczy i zaczarowany

Ze szczególną dedykacją dla Emki...


Zawsze zadziwia mnie jak ogromny wpływ może mieć na człowieka muzyka.

piątek, 9 października 2015

Owoc

Owocowanie, owoc - ileż treści, konotacji, skojarzeń...
Lubię nawiązywać do przynoszenia dobrego owocu w życzeniach...

Chciałabym, aby moje życie było owocne :)
Ciekawe, że owoc można zbierać dobry albo zły, ale owocne życie zawsze kojarzy się pozytywnie :)

Lubię oglądać owoce swojej pracy, te namacalne, dotykalne.

A przecież wiem, że nie każdy owoc jest słodki (co nie musi od razu oznaczać, że jest zły).
Nie każdy owoc widać, nie każdy się ujawnia. Nawet po latach.
A na niektóre owoce trzeba dłuuuuuugo czekać. I dopiero, gdy się pojawią widać, że było warto...

Nie każdy jest na pierwszy rzut oka powabny i pachnnący.
Oby te widoczne i niewidoczne były zawsze dobre.

Zbieranie słodkich owoców  zawsze jest radosne...
Poziomki moje, winogrona u Teściów - i nie wiem które lepsze :))



Ta dzika róża urzekła mnie


I jeszcze - żeby mieć zawsze tyle cierpliwości i mądrości, by poznawać po owocach...

czwartek, 8 października 2015

Black and white

Zaczyna się robić blog fotograficzny :P (toutes proportions gardées).
Zdjęcia z tego samego spaceru :)



Natura bywa dowcipna :).

środa, 7 października 2015

Pozory

Pozory - jak wiadomo - mylą.
Widziałam na własne oczy i słowo daję - to nie jakieś tropiki tylko wikingowy fiord :)



Gdy patrzę na te zdjęcia, słyszę plusk fal i... w tle arcyciekawe opowieści G, o skomplikowanych sprawach projektowo-budowlanych :))

piątek, 2 października 2015

Kici, kici

Miłośnicy miaucząco-mruczących futrzaków będą pewnie zachwyceni pomysłem.
Kierowcy - uważajcie!
Miau!


A ten koteczek to w sumie powinien chyba trochę pobiegać...


Zdjęcie pochodzące z Czech zawdzięczam Bartkowi :) Dziękuję :)