Dla wielu normalność.
Dla mnie ogromna frajda.
Pierwszy raz wyhodowałam pomidorki.
Może to autosugestia, ale mam wrażenie, że tak słodkich jeszcze nigdy nie jadłam :)
No to się pochwaliłam :)
(koktajlowe czerwone i pomarańczowe)
wtorek, 30 sierpnia 2016
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Jak na...
...Dzikim Zachodzie.
A to południe, nie zachód :)
Czasem niewykonanie planu okazuje się planem lepszym, może bardziej potrzebnym, otwierającym inne możliwości. Tego ciągle trzeba się uczyć...
A czyż ten odpołudniowy widok nie jest powalający? Niemal można uwierzyć, że to preria...
A to południe, nie zachód :)
Czasem niewykonanie planu okazuje się planem lepszym, może bardziej potrzebnym, otwierającym inne możliwości. Tego ciągle trzeba się uczyć...
A czyż ten odpołudniowy widok nie jest powalający? Niemal można uwierzyć, że to preria...
sobota, 27 sierpnia 2016
Kontrasty
To zdjęcia z tego samego dnia. Dzieli je kilka godzin, niewiele kilometrów i ze 300 m wysokości. (Do tego niższego trzeba jeszcze dołożyć lodowaty wiatr). To dobra ilustracja zasady, że w góry ZAWSZE trzeba brać ze sobą ciepłe ubrania (rękawiczki!) i gorącą herbatę :).
piątek, 26 sierpnia 2016
Turysta
Przyplątał się.
Wyglądał jakby chciał wyrwać z ręki kanapkę, ale w końcu się oddalił.
Pieszo.
Jedyne 2096 m n.p.m.
Wyglądał jakby chciał wyrwać z ręki kanapkę, ale w końcu się oddalił.
Pieszo.
Jedyne 2096 m n.p.m.
czwartek, 25 sierpnia 2016
Komu wolno?
Tak się zastanawiamy...
Z wibramem nie wolno. A boso? W klapkach?
;)
Żyję. ;)
Dwa tygodnie wędrowaliśmy po pustyni za słupem obłoku i ognia.
Teraz już będę się odzywać :)
Uściski dla wszystkich cierpliwych.
Z wibramem nie wolno. A boso? W klapkach?
;)
Żyję. ;)
Dwa tygodnie wędrowaliśmy po pustyni za słupem obłoku i ognia.
Teraz już będę się odzywać :)
Uściski dla wszystkich cierpliwych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









