Muszelek się spodziewałam. Szmaragdowych. (Swoją drogą, jakie to ładne słowo - szmaragdowy.)
Ale okazały się piękne nadspodziewanie.
Szmaragdowa bransoletka będzie mi często towarzyszyć tego lata, jestem tego pewna. Świetnie są dobrane koraliki, te zielone są matowe - super!
Małgorzato, Gosiu, dziękuję!
Moja Teściowa dziś się zachwycała :)
Jednak zielone muszelki to nie wszystko!
Reszta była pełnym zaskoczeniem. Oooo!
Śliczna bransoletka z błyszczących kryształków w niebieskiej siatce - ten odcień błękitu, który bardzo lubię, rozjaśniony błękit paryski. Skąd wiedziała, że lubię?
I to nadal jeszcze nie wszystko!
Makramowa zakładka, niezwykła, jedyna. Moja :).
Gosia robi piękne rzeczy, warto do niej zaglądać. I ma wielkie serce - ja te piękne rzeczy dostałam w ramach wymiany za jedną zakładkę! Czuję się bardzo szczodrze obdarowana :). Stanowczo ponad zasługi.
Dziękuję!!!