sobota, 1 listopada 2014

Na drugi brzeg

Z każdym rokiem chyba więcej myślę o tym Drugim Brzegu. Taki jakiś bliższy mi się wydaje z wielu względów.
Więc na dziś piosenka, która nieodmiennie sprawia, że coś mnie ściska w gardle.



Ale nadal lubię Uroczystość Wszystkich Świętych, od zeszłego roku nic się w tej materii nie zmieniło.

14 komentarzy:

  1. Mnie też ściska w gardle :) Tak jak "Niebo Niebieskie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.
      Ale jak już ma się kogoś TAM, to czasem łatwiej.

      Usuń
  2. i mnie ta piosenka zawsze ściska za gardło.... w kontekście dzieci tym bardziej...
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie trochę kojarzy się z zaleceniem by mieć dziecięcą ufność. I tę ufnośc budzi.
      :*

      Usuń
  3. Bardzo Ci dziękuję Agatko za Błogosławieństwo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Im bliżej celu tym więcej myśli o drugim brzegu.

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas dziś schola śpiewała to na mszy. Więc wieczorem Pietruszka i Zochacz układali puzzle śpiewając "Zabierzesz mnie ... na drugi brzeg ... Za Tobą będę do nieba biegł ...". I też mnie ściskało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wszystkie mamy mają to szczególne wyczucie.
      Ale ja też bym tak chciała podchodzić do tego z taką pewnością i ufnością jak w tej piosence.

      Usuń
  6. Też tak mam, takie myśli.....

    OdpowiedzUsuń
  7. Drugi brzeg z każdym dniem jest coraz bliżej. Dobrze jest się oswoić z tą myślą i nie wierzgać przeciw nieuniknionemu.

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)