Chabrowa, modrakowa, bławatkowa - co kto woli. Takie skojarzenie.
Lubię niebieskie kwiaty. Choć oczywiście lubię i żółte, i pomarańczowe, i czerwone, i fioletowe....
Opiekuję się w tym roku trochę ogrodem Teściowej. Trochę - ot tyle, żeby miała trochę radości i nie narzekała, że nic się w nim nie dzieje. Rozpoczęta w minionym roku wojna z przymiotnem białym na razie jest moją wygraną, z czego jestem ogromnie dumna (ono mnie wciąż próbuje pokonać, ale na razie jestem górą). Nie mam w tym ogrodzie chabrów - w ogóle ja bym go urządziła inaczej (oczywiście) - ale mamy na razie nierozkwitniętą rabatkę "dla motylków", założoną przez jedną z moich córek. Może tam będą? (Mamy też dorodne dynie in spe, truskawki i rukolę o gigantycznych liściach 💚😊. Z chabrowości zakładka musi mi zatem na razie wystarczyć.

Piękna chabrowa zakładka. U mnie w ogrodzie chabry we wszystkich odcieniach różu, bordo i błękitu.
OdpowiedzUsuńCudnie. Kiedyś może dojdę do ładu z tym ogrodem.
UsuńPodobają mi się Twoje zakładki.
OdpowiedzUsuńNie mam w ogródku chabrów, ale może pomyślę na przyszłość.
Pozdrawiam ciepło
Dziękuję. Miałam kolorowe chabry kiedyś w skrzynce na balkonie, Bardzo urokliwe.
UsuńRzeczywiście jest jak chabrowa łąka ! Cudna zakładeczka ! Pozdrawiam Cię serdecznie :))
OdpowiedzUsuńBardzo mi.miło. I ja serdecznie pozdrawiam.
UsuńPiękna i zdecydowanie bławatkowa!
OdpowiedzUsuńTak mi się właśnie wydawało :)
UsuńPiękna i taka wyrazistą kolorystycznie. Wiesz u nas w tym roku bardzo mało chabrów, zupełnie nie wiem dlaczego.... a ten chwast dla mnie jest bardzo sympatyczny, nie ma go u nas dużo więc go czasem zostawiam żeby popodziwiac wśród kwitnących kwiatów i jego kwiatki ale wiem jak to jest jak się z czymś walczy bo dziad rośnie zamiast tego co posialam haha 😉😘😉 zatem udanych stara na ringu a o rukoli w tym roku zapomniałam zeby ja posiać, tak bardzo ja lubię....
OdpowiedzUsuńMam pomysł na łąkowe rabatki za rok, chabry będą i u mnie - mam nadzieję.
Usuń