niedziela, 2 sierpnia 2026

Uroki ogrodu

Wspominałam kilkakrotnie, że opiekuję się, mniej lub bardziej udatnie, ogrodem Teściowej. Mam z tego dużo radości, choć najwięcej na razie prac porządkowych.

Zatem przy niedzieli kadr z dziedziny drobnych zachwytów.


I jeden z najlepszych nabytków tegorocznych. Katharantus w wersji z Indii (kraj pochodzenia gatunku, nie tej konkretnej kępki). Z bólem doczytałam, że nie zimuje u nas w gruncie.


Pozdrawiam.

12 komentarzy:

  1. Lubię właśnie takie ogrodowe smaczki. I zawsze żałuję, jeśli widząc pajęczynę, nie mam jej jak sfotografować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze da się zrobić zdjęcie. Na tej moreli była jeszcze jedna piękna pajęczyna, ale nie dało się dobrze sgotografować.

      Usuń
  2. Nie znałam tej roślinki. Czy pachnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pachnie. Kwitnie cierpliwie, nic ode mnie nie chce. To odmiana barwinka różowego jak twierdzą internety. Kupiłam, bo miała być odporna na suszę - i jest.

      Usuń
  3. Też nie znam tego katharantusa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa roslinka. Przezimuje w domu?
    Serdeczności Agaju:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej roślinki nie znam. dobrze , że ogród daje Ci radość i zadowolenie. Mnie wydaje się, że ogród to samo dobro - w wielu postaciach. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ogromne, wielowymiarowe dobro. Ale i praca.

      Usuń
  6. Bardzo ciekawa roślinka, ślicznie wygląda i co najważniejsze, jak piszesz, odporna na suszę. W naszym obecnym klimacie, to bardzo istotne. Trzymam kciuki, żeby przezimowała.
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)

Proszę jednak nie wykorzystywać komentarzy do reklam rozmaitych usług.
Komentarze z reklamą będę usuwać.

Thank you for commenting!
However, please do not use comments to advertise any products. Comments with advertisements will be removed.