czwartek, 12 lutego 2015

Wiosna!

Jakoś czuję potrzebę napisania o czymś pozytywnym. ;)

Stałam dziś na czerwonym świetle, gdy przed oczyma przesunął mi się przepiękny klucz dzikich gęsi. Leciały na tyle nisko, że dokładnie było widać, że to gęsi. Przegrupowały się nade mną tworząc ogromną odwróconą jedynkę. Leciały na wschód. Zawsze, gdy widzę lecący klucz gęsi usiłuję pospiesznie ustalić kierunki świata. W połowie stycznia widzieliśmy nad Notecią trzy ogromne klucze lecące na pólnoc (nie zdążyłam ich sfotografować - niestety!). Dziś ten zmierzający na wschód. No, nie ma siły - idzie wiosna!
Gdy wysiadłam z samochodu przy jednej z mniej ruchliwych ulic mojego miasta, nawet zapachniało wiosną. Słońce prześwietlające bezlistne gałęzie opowiadało o odradzającym się życiu. W ogródkach ptaki wyśpiewywały radosne hymny.
Idzie, naprawdę idzie!


Zdjęcie jest jeszcze zimowe, ale gdy na nie popatrzyłam zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno wulkany na naszym terenie to odległa przeszłość.

I tylko w domu walczymy od prawie tygodnia z gigantyczną temperaturą. Dziś rano wydawała się wreszcie pokonana. Tylko dlatego MN nie startował świtem do kolejki pod przychodnią. Wczesnym popołudniem temperatura zaatakowała ponownie. Z przytupem. Na jutro radykalna zmiana planów.... a szkoda. Najwyraźniej niektórzy spędzą Walentynki w łożu boleści.

18:00
Tych, którzy mają taki zwyczaj BARDZO proszę o wsparcie Puchatków modlitwą.
Z M. jest źle.

8 komentarzy:

  1. W końcu zima więc zdjęcie na czasie. A że z wulkanem w tle to absolutnie nie szkodzi:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak wiosnę czuć w powietrzu :) Zdrowia życzę !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rano było -5, teraz słońce grzeje na całego i jest powyżej zera. Nawet wyprawa do lekarza była wiosenna. Dziękuję za życzenia, potrzebne nadal, temperatura nas nie opuszcza..

      Usuń
  3. Czyli ten bocian, którego ostatnio widziałam to nie złudzenie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno gdzieś w okolicach Bydgoszczy czy w samej B. już są na gnieździe bociany. Taki mi nagłówek wpadł gdzieś w oczy i zastanawiała sie tylko ,czy to na pewno o ten rok chodziło.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ba, wiadomo. Ale jakoś tak o tej porze niecierpliwie się robi.

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)