piątek, 29 maja 2015

Podróżna

Chyba jeszcze nie było tak, żeby niemal cała zakładka powstała w podróży. Jest w tej więc coś wyjątkowego. Droga wiodła  w różne strony, w sumie daleko (choć do tych planowanych 2 tys. nie dobiliśmy - na szczęście). Trochę w tłoku (za wąskie te nasze autostrady na piątkowy ruch...), trochę w pustce (niedziela, ach niedziela), z bajecznymi złocistościami za oknami (rzepak! żarnowce!), z kolosalnymi zmianami klimatu... Dobrze podróżuje się z kimś z kim można i pogadać, i pomilczeć. I z kim dzieli się gusta muzyczne :).
A zakładka obfotografowana jeszcze w aucie wygląda tak:



Styl etno :)


10 komentarzy:

  1. różnorodna.... prawdziwe odzwierciedlenie Waszej podróży ;) :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze odkrywasz nowy aspekt wykonanej pracy ;)

      Usuń
  2. jak autostrada do cudownego miejsca :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie łądne spojrzenie na autorstradę :)

      Usuń
  3. Skojarzenie moje sięga do Boliwii, dziś nasza najmłodsza przyjmuje sakrament bierzmowania, szafarzem sakramentu będzie biskup Boliwii. Fajnie jest podróżować w dobranym towarzystwie. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boliwia - w sumie niewiele o niej wiem. Wszelkiego dobra na drogę doroślenia dla Twojej córki :).
      Dobrane towarzystwo, zwłaszcza w osobie męża, to skarb :)

      Usuń
  4. Piękna zakładka - widać jak wiele pracy w nią włożyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze się haftuje takie zakładki :)

      Usuń
  5. Widzę ze zakładeczka powstała w drodze i tak oto połączyłaś przyjemne z pożytecznym,a rezultat wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jestem bardzo zadowolona, że mogę haftować podczas podróży samochodem (oczywiscie gdy jestem pasażerem). Zdaje się, że kolejną zakładkę też w drodze będę kończyć ;)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)