wtorek, 20 października 2015

Adekwatnie

Adekwatnie do aury.
To znaczy było adekwatnie wcześniej, dziś za oknem dominuje co innego.
Ale: wszak jeszcze mamy szaroburozłoty październik. Niech więc popaździernikuje się i na blogu.

Tak zakładka. Długo się robiła, choć szczuplutka, bo rozmaite stresy wyszywać nie dały.


Ale za to jest prawdziwie październikowa. :)

Popatrzcie tylko na to zdjęcie z niedzieli. Pasuje, prawda?



12 komentarzy:

  1. Pięknie współgrają - zakładka i krajobraz :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam serdecznie również. Od tak dawna zbieram sie do napisania... aż wstyd

      Usuń
  2. Prawdziwie październikowe barwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię złote, brązowe i czerwieniejące liście prześwietlone słońcem.

      Usuń
  3. Jeszcze ciekawa książka i super komplet. : )

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)