poniedziałek, 25 lipca 2016

Nadzieja

W nawale rozmaitych prac przy komputerze trafił nam się nasz prywatny drobny wkład w Światowe Dni Młodzieży. Drobny, bo jako młodzież sprzed lat do Krakowa się nie wybieramy (delegacja wysłana :) ). Spotkanie, czy spotkania dwóch ostatnich dni są dla nas ogromnym znakiem nadziei. Jasne, na świecie jest wiele zła. Jednak spotkanie z tymi młodymi ludźmi dało mi ogromną nadzieję, umocniło moją wiarę w ostateczne zwycięstwo dobra. I chyba (m. in.) dlatego właśnie takie spotkania są potrzebne. Radość ze spotkania innych, z całego świata... Żeby dobrzy ludzie mogli zobaczyć, że nie są sami. Błyszczące oczy "moich" Amerykanek wczoraj wieczorem: "Z tyloma ludźmi rozmawiałam!". Zdjęcia, nagrania, relacje. Śpiewy i tańce (Malgasze górą!). Radość i głębia skupienia.  Piękny czas :)
Dobrze, że można go doświadczać :).
I niech to doświadczenie dalej się poglębia. Bo przecież wiele (większość?) spotkań dopiero się wydarzy. A potem całe życie...

Staramy się uczestniczyć na ile możemy w tym co najważniejsze. Takie adresy:  https://www.facebook.com/NowaEwangelizacja/?fref=ts http://ice2016.pl/ stały się stałym punktem do zaglądania w ostatnich dniach. Bo oczywiście szukamy naszych na zdjęciach i nagraniach, ale też łapiemy okruchy treści - bp. Ryś, kard. Tagle... - najwyższa półka... :)


I taka ciekawostka :)




6 komentarzy:

  1. My też tuptaliśmy za naszą młodzieżą, zarażając się entuzjazmem i radością. Cudny czas. Teraz czekamy na relacje z Krakowa. Córka i zięć obdarzyli nas dziś najpiękniejszym tytułem, małe szczęście jest zdrowe. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje najserdeczniejsze! Cudownie! I w takim historycznym czasie!

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że nic złego się nie wydarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byliśmy w Częstochowie. Piękne przeżycie. Rozwaga - tak, ale nie wolno poddawać się strachowi ;)

      Usuń
  3. Super :D My się wybieramy w niedzielę, mając tylko dziewczynki przy sobie będzie łatwiej się ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)