sobota, 16 lipca 2016

U nas też :)

Aby uniknąć zarzutów pt. "cudze chwalicie..."
Najstarsza z Kamzików przywiozła zdjęcia znad Bałtyku....

W wersji spokojnej...



I w wersji wietrznej :)



Aż mi troche żal, że nad morze to ja udam się nieprędko...




18 komentarzy:

  1. JA w tym roku będę nad morzem - pierwszy raz od wielu, naprawdę wielu lat - jadę do Pobierowa - już nie mogę się doczekać - jadę z dziećmi mojej siostry i z moją mamą - dzieci już zaplanowały co chcą robić Julia lat 3 - będzie szukać syrenek, Łukasz lat 5,5 będzie zastawiał pułapki na piratów - a ja będę rozkoszować się pięknym morzem i spotkam się z jedną z moich ulubionych pisarek Dorota Schrammek :), mama nie wiem co będzie robić - ale znając ją będzie się cieszyć naszą obecnością

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Góry mało znam, całe życie jeździłam nad morze, a jak wybrałam się w końcu w góry, to okazało się, że wrodzona wada serca nie pozwala mi po nich chodzić. Czyli jednak to morze to jakoś tak... :))))

      Usuń
    2. A to przykro bardzo z tymi górami. Morze jest super :)

      Usuń
  3. Mnie też żal...
    Zdjęcia piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mi żal... Byłam w zeszłym roku i było pięknie, może za rok znowu się uda. Póki co plany urlopowe wzięły w łeb bo mąż niedawno pracę zmienił.
    Ale na zdjęcia dobrze popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem mam lepiej, bo wiem, że prędzej czy później w tym roku nad morzem jednak bedę. Oby Wam się wypoczynek jakiś udał.

      Usuń
  5. jeszcze mam świeżo w pamięci morze w każdej z tych wersji... najchętniej bym tam wróciła... było tak beztrosko...
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mimo wszystko mogliście być. :***

      Usuń
  6. Pięknie! Wersja wietrzna na fotkach podoba mi się bardziej. W realu zaś ta spokojna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie wieje za bardzo to w realu też moze byc. Jednak nad spokojnym zawsze spokojniej ;)

      Usuń
  7. CUDOWNE zdjęcia!!! ja tez tęsknię za morzem i to w każdej odsłonie i nie zamienię go na żadne inne zagraniczne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamzikówna wyrwała się na dwa dni. Dla mnie zagraniczne morze też ewentualnie może być... Poszłabym na spacer...

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)