piątek, 1 lipca 2016

Nazwy

Kiedyś w dość szerokim gronie zbieraliśmy różne dziwne nazwy polskich miejscowości. Pamiętam, że wówczas z lubością wpisałam na listę Brzyskorzystewko (serio, istnieje) jako urokliwy polski "językołamacz".

Dziś lżejszy kaliber.

Najpierw coś, o czym chyba już kiedyś wspomniałam na tym blogu. Jak z Tolkiena. Aż strach skręcać (nie skręcaliśmy) :) A tak niewinnie ta okolica wygladała...



I urocza ignorancja ortografii.


To znaczy ja domyślam się, że to pewnie jednak nie od łóżka tylko od jakichś łusek. No ale cóż poradzę na skojarzenia?

:)

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Mnóstwo skojarzeń

      Usuń
    2. A wiesz z czego ta nazwa - Chrząszczrzewoszyce powiat Łęlołody

      Usuń
    3. Też lubię ten film :) (choć brzmiało znajomo musiałam sprawdzić). Ale Brzyskorzystewko istnieje naprawdę :) W bok od Brzyskorzystewa ;)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)