środa, 5 kwietnia 2017

W przelocie

W przelocie pokazuję ognistą czerwień, o którą starannie z Najstarszą Kamzikówną dbamy od miesiąca.
Ot tak dla pamięci pokazuję. Z pewną tęsknotą do kraju azalii i rododendronów.



Przypomniałam sobie, że parę lat temu miałam prawie tak samo cudną azalię u siebie. Ale..ta chyba jest najładniejsza, jaką mieliśmy/miałam kiedykolwiek w domu. Pewnie dobrze jej robi, że już praktycznie nie trzeba włączać kaloryferów...

I tak oprócz wiosny za oknami - wyjątkowo zachwycające wydają mi się w tym roku płonące forsycje, a białokuliste "głogi" pachną wprost obłędnie, tylko fiołeczków trochę mało - mamy też ożywczą wiosnę w domu (poza tym, że oczywiście znowu kwitną fiołki afrykańskie).

17 komentarzy:

  1. Dobrą rękę widać, kwiecie kwitnie jak szalone! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadziwiające ile może zrobić odrobina wody wlana na talerzyk co jakiś czas ;)

      Usuń
  2. Takie kwiaty to z całą pewnością cieszą każde oko! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam się udala ta azalia. Znaczy, mojej córce sie udała :)

      Usuń
    2. W takim razie gratulacje za wyhodowanie tak okazałej sztuki dla córki :)

      Usuń
    3. To był prezent... A teraz tylko o niego dbamy ;)

      Usuń
  3. Przepiękna... Kocham czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Macie dobrą rękę do kwiatów. Piękny okaz. U nas królują fiołki. Szczególnie w kuchni pięknie się rozwijają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiołki zawsze mnie zachwycają... Był taki jeden, który zawsze zaczynał kwitnąć gdy zastanawiałam sie czy sie go już nie pozbyć :) U nas ładnie kwitną na północnych parapetach.

      Usuń
  5. Kolor zachwycający!
    Ja jeszcze dopieszczam ostatnie kwiaty moich storczyków i znoszę do domu ukochane wiosną tulipany.

    Na marginesie, ciekawa rzecz: w przyrodzie wszystkie kolory budzą zachwyt, a na człowieku (na przykład na mnie) już niekoniecznie... :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Storczyka mam jednego - do tej pory storczyki za mną nie przepadały, może ten będzie z nami dłużej.
      I ma rację co do kolorów, ta czerwień jest prześliczna, ale ja nie mogłabym nosić takiej sukienki.

      Usuń
  6. Piękne są te kwiaty, bardzo lubię czerwień. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie :)
      Też lubię... ale niestety nie na sobie. A ta azalia ma taki szczególnie piękny odcień i pasuje do białych szafek u córki w pokoju.

      Usuń
    2. Ja akurat lubię czerwień też na sobie.;) A z bielą na pewno będzie się pięknie komponować.

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)