wtorek, 18 czerwca 2019

Wyposażenie obowiązkowe

Upały.

Goście.

Trzeba być gotowym ;)




Nie zdawałam sobie sprawy, że jestem aż tak bogato wyposażona na upały :D. ten czarny wachlarz dostałam od mojej Mamy Chrzestnej po maturze ;).
BTW zauważyłam, że robi się u nas jak w Hiszpanii - coraz częściej widzę panie z wachlarzem w ręku.


A dzisiaj  tak strasznie zmarzłam w czytelni, że specjalnie szłam pieszo jeden przystanek, aby się wygrzać...

18 komentarzy:

  1. Wspaniałe.:) Gdzie Ci się udało zdobyć takie cuda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę to tylko jeden jest z daleka - z Madrytu przyjechał (ten najbardziej kolorowy). Inne kupowane przy okazji...

      Usuń
  2. Cudowne wachlarzyki, idealne na takie żary z niebiosa. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak miło taki wachlarz wyciągnąć w tramwaju bez klimy :)

      Usuń
  3. Fantastycznie wyglądają te wachlarze. Miałaś świetny pomysł by je wykonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeceniasz mnie, Izo. Wachlarze są kupione, aczkolwiek rac kiedys zdarzyło mi się reperować rozsypoany wachlar (i nie wiem co z nim sie stało).

      Usuń
  4. Cudowne wachlarzyki. Ja też ostatnio paradoksalnie marznę, tylko że w busach. Co jak co, ale klima tam działa bez zarzutu. Za to w miejskim autobusie byłam świadkiem takiej oto rozmowy między kierowcą a pasażerem chcącym otworzyć okno:
    k: Proszę nie otwierać okna, mamy przecież klimatyzację.
    p: To dlaczego jest tak gorąco?
    k: Bo ona nie działa.
    Kurtyna

    OdpowiedzUsuń
  5. W te upłay jak najbarziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ahahahahahah Toż mnie rozbawiłaś totalnie. Dobra z Ciebie gospodyni. Toż ja byłabym zachwycona, że mogę się powachlować, tym bardziej że źle znoszę upały. Zdecydowanie dobra z Ciebie gospodyni!!! :) Super serdecznie pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jakoś tak spontanicznie wyszło w naprawdę upalny dzień :). Teraz taka pogoda, że woda i wachlarz niezbędne do przeżycia :)

      Usuń
  7. Wow faktycznie wyposażenie i przygotowanie pierwsza klasa!!! Ja żadnego wachlarza nie posiadam tym bardziej podziwiam ten od cioci !!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brylowałam z nim na niejednej imprezie z tańcami, wtedy był jeszcze czymś unikalnym.

      Usuń
  8. Są przepiękne. Zupełnie zapomniałam o tym, że wachlarze jeszcze istnieją. Kiedy na nie patrzę przypomina mi się nieistniejący świat. Hrabin w bajkowych sukniach, pięknych fryzurach z barwnymi wachlarzami....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, wachlarze istnieją i chyba mają się całkiem dobrze. W dzisiejszych czasach bardzo przydatny element :)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)

Proszę jednak nie wykorzystywać komentarzy do reklam rozmaitych usług.
Komentarze z reklamą będę usuwać.