piątek, 11 lipca 2014

Nowa przygoda

Tak.
Nowa przygoda to jest to, co mnie czeka w najbliższych dniach. Element szaleństwa w tym jest niewątpliwie. Wyższe góry przed niższymi i zupełnie innymi zadaniami.
Jeszcze się nie umiem cieszyć, bo na razie przerasta mnie to, co muszę zrobić zanim się tam znajdę....

No i zmieniające się prognozy pogody trochę niepokoją...

Ale może będzie tak...



I oby było z bliska....

:)

12 komentarzy:

  1. Góry piękne są i basta!
    Prognozy mają to do siebie, że nie zawsze się spełniają., chociaż - nie wiadomo dlaczego - częściej te dobre niż te złe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i tego właśnie dotyczy nasz pogodowy niepokój. :)) A takie ładne plany na to weekendowe szaleństwo mamy :))

      Usuń
  2. Ja to myślę, że będzie dobrze :)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj co za góry - piękne są - ale jak wiesz ja to jedynie lubię ich widok (więc czekam na zdjęcia), spacer po takich górach nie jest dla mnie - ale nacieszę oko mam nadzieję fotorelacją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy Kasiu :) Na razie mało co widać. I nie tylko dlatego, że ciemno.... Ale my tu tylko na przedłużony weekend, właściwe góry będą w sierpniu. Więc fotorelacja jakaś będzie na pewno.

      Usuń
  4. Będę pamiętać o Tobie i niech będzie tak jak ma być :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściskam CIę, Kochana. Ufam, ze będzie dobrze :)) Najwyżej mokro...

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Lubię ten widok. Od południowego wschodu :)

      Usuń
  6. Góry! Zazdroszczę :))) Odbiję sobie za miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)