niedziela, 8 maja 2016

Jagody w śmietanie

Owoc (jeden z licznych, nie wszystkie materialne) wspaniałego wyjazdu.
Kolory nader smakowite.
Bardzo mi się podoba, że te zakładki robią się dość szybko i radośnie.
Tu znowu zmieniłam kolorystykę, ale utrzymałam się w tematyce kulinarnej (jak widzę z komentarzy pod poprzednim wpisem).
Jagody w śmietanie - mniam.  A może to nie jagody, tylko duńskie boysenbær (boysenberry: Rubus ursinus × R. idaeus × R. plicatus). W sumie nieważne, za to w sam raz na niedzielny deser...


16 komentarzy:

  1. Jesteś kosmitką! Wiedziałam :)))) Nie da się tak szybko wyczarowywać zakładki jedna za drugą, zbyt pracochłonne, musisz mieć kilka par rąk albo tubo doładowanie :))))))
    Śliczna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie pary rąk i ogon :-D

      Ta poprzednia czekała kilka dni na pokazanie :)
      Ale podczas wyjazdu powstała jeszcze jedna :)) Szybko idzie.
      Uściski :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. A teraz nie mogę się doczekać jagód!

      Usuń
  3. Cudowna zakładka, rewelacyjnie dobrane kolorki, sympatyczny post😊 pozdrawiam serdecznie i gratuluję talentu 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za dobre słowo i witam przy okazji z uśmiechem :).

      Usuń
  4. Że robią się radośnie wierzę, ale że szybko to tylko mistrzyni : )
    Śliczna i rzeczywiści smakowita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Naprawdę szybko - zwłaszcza podczas rozmów w miłym towarzystwie.

      Usuń
  5. Rozbudowujesz menu :)))
    A jagody...już niedługo. Tylko co z tymi kleszczami robić? Jak je zmylić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długie spodnie i trzepanie odzieży po powrocie? Dziś nam się znalazł kleszcz i nie wiemy skąd...

      Usuń
  6. jagody i borówki :) pamiętam jeszcze taką truskawkową ze śmietaną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachwycona jestem tą zakładką jest cudowna.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ może być Twoja.... tylko napisz :)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)