wtorek, 31 maja 2016

Przestroga

Otrzymany.
Przeszedł długą drogę (elektroniczną rzecz jasna), bo do mnie przywędrował od zachodu :)

Nie wiem kto jest autorem zdjęcia, więc na razie jest oznakowane adresem bloga.




I jak tu nie posłuchać takiego zakazu? Nieznakomcy mogą być groźni...
A ja czasem lubię pogadać...

8 komentarzy:

  1. Bo z obcymi gadać nie należy, Czerwony Kapturek i Śnieżka wiedzą to najlepiej ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im to jeszcze nie tak źle się skończyło w sumie...

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. No właśnie! Żyje :)

      Chciałabym tam kiedyś pojechać choć to nie jest moja najulubieńsza powieść.

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)