czwartek, 12 stycznia 2017

Niezwykłe instrumenty

Z nadzieją, że może jeszcze komuś zechce się pomyśleć nad zagadką skojarzeniową z poprzedniego wpisu pokazuję na razie coś bardzo ładnego.

W ramach świątecznych prezentów dwa Kamziki, które z nami jeszcze mieszkają dostały bardzo smakowite prezenty.

Proszę Państwa, oto altówka:



i obój.


 
Fachowe oko uznało, że w oboju widać trzy części, na które się rozkłada.

Cudne, prawda?
Orzechy i tea-light są dla pokazania proporcji.
Autorką jest to samo dziewczę, które rok temu zrobiło dla mnie aniołka ;)

No i kojarzcie...
Podpowiem - moje skojarzenie ma coś wspólnego ze sztuką.
I sprawdzałam czy dobrze pamiętam. (Dopiero dziś). Moim zdaniem kolorystyka pasuje :P

17 komentarzy:

  1. To prawdziwe dzieła:-)słodko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. ze sztuką?.... wiec nie wiem, kompletnie... czekam z zaciekawieniem na odpowiedz! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodkie instrumenty, zdolne rączki je zrobiły. : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam zdolności. Uwielbiam takie artystyczne smakołyki. A zakładka kojarzy mi się z: statki na wzburzonym morzu, ciemny las, a jak sie bliżej przyjrzałam to zauważyłam nawet hokeistę goniącego krążek po ciemnozielonym lodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zatem. Basia też hokeistę widziała :)

      Usuń
  5. Aż szkoda zjadać tak piękne słodkości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Obój jeszcze chyba jest. Co do altówki to nie jestem pewna. Autorka dziwiła się, że nie zostały szybko zjedzone...

      Usuń
  6. aż szkoda by było zjeść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam taką ochotę na coś słodkiego :)

      Usuń
  7. ALE PIĘKNE! <3

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę niezwykłe instrumenty.Aż kosa je zjeść.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie szkoda ;) ale może za rok będą kolejne?

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)