czwartek, 5 stycznia 2017

Noworoczna i nowa

Jak już wyszli noworoczni goście, stół został złożony, naczynia zapakowane do zmywarki lub pomyte, nadszedł czas na chwile ulubionego relaksu.

Otworzyłam skrzyneczkę robótkową i zobaczyłam pasek kanwy, który został po ostatnich kolczykach. Ale jakoś na kolczyki nie miałam ochoty.

 Pasek, pasek... "przemówił" w końcu do  mnie i powstało coś nowego ... Ciekawa jestem czy się przyjmie...

Nowego w sensie formy, nie przeznaczenia. Zawieszka pętelkowa ;) O, taka:


Nie jest duża, ale forma nadaje jej większa przestrzenność. Gdyby była dłuższa, można by ją jeszcze obrócić przed zagięciem. Bo teraz miałam kłopot z wybraniem ładniejszej strony :)
Jest niewielka, ale przyznam, że mi się podoba ;)

   

I tak oto udało mi się zacząć nowy rok czymś nowym :)

10 komentarzy:

  1. w pierwszej chwili pomyślałam, że to bransoletka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też by mogła być, choć musiałaby być dłuższa. Tylko nie wiem, czy ja bym chciała taką nosić. :)

      Usuń
  2. A ja pomyślałam, że to bransoletka :) Jeśli jest w miarę giętkie to czemu nie? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to może pomyślę kiedyś o bransoletkach... Hmm nawet miałabym pomysł...

      Usuń
  3. Lubię taką biżuterię i jak ktoś jest kreatywny. Brawo ty ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :)
      Ciesze się, że się podoba- zapraszam częściej :)

      Usuń
  4. I ja myślałam, że bransoletka :) Mi się podobają obie strony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem trzeba będzie pomyśleć na serio o bransoletce :)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)