niedziela, 28 maja 2017

Zagramy?

Taki prezent dostałam...
Pudełko domowe...


Po podniesieniu pokrywki ukazała się karteczka z niezwykłym serduszkiem... (i jeszcze bardziej niezwykłym wpisem, ale to już moja tajemnica...).



A pod karteczką kolejne płatki róż...


I wreszcie pod nimi....


Mniam...
A jaki zapach...

 
W sumie to jednak nie pograliśmy. Ale jeszcze parę literek mi zostało :)
 
Fajna rzecz taki Dzień Matki :)

8 komentarzy:

  1. Ja też mam takie pudełeczko :) Trzymamy w nim kredki świecowe, takie już połamane, końcówki, pozostałości po komplecie na pewno wiesz jakie :) Jak mamy jakieś prace plastyczne to zawartość tego pudełka staje się skarbem bo ma ogromną ilość kolorów :D
    Piękny prezent. :)
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie to jest generalnie pudełko na pierniki i inne ciasteczka :) Też czasem okazuje się skarbem :D

      Usuń
  2. Pomysłowy prezent. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MOżna naśladować :)
      Odwzajemniam pozdrowienia :)

      Usuń
  3. Przepyszny prezent dostałaś,sama słodycz ,miło jest dostawać takie prezenty od serca :)
    To dzień Matki miałaś udany,to widać :)troszeczkę dla ciała,troszeczkę dla duszy :)Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z lekkim opóźnieniem ale rzeczywiście bardzo udany :)

      Usuń
  4. Świetny prezent!
    Od serca, bo wykonany własnoręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie. A karteczka na pamiątkę :)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)