sobota, 11 kwietnia 2015

Z kluczem do kluczy

Jak widać z ilości prac, okres przed-i-świąteczny sprzyjał twórczości :))

Z kluczem były do tej pory zakładki. Trzy, każda z wiolinowym. I jedna zawieszka ślubna
Teraz jest kolejna zawieszka. Z nadzieją, że może jedna ze skrzypaczek ją wybierze. (I że się nie pokłócą która :) ).
Kolorystyka z grubsza jak poprzednio: brązy, cieniowania.
Najzabawniejsze jest w sumie to, że to już piąty klucz, a ja zawsze od nowa kombinuję jak go wyhaftować :)


Sznureczek zrobił sieę nieco rozpaczliwy - to mój błąd, ułożyłam go odwrotnie i zorientowałam się grubo za późno. Trudno.

I musicie mi uwierzyć na słowo, że w tzw. realu jest ładniejsza.

8 komentarzy:

  1. :)))) Ogromnie mi się podobają :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. Również pozdrawiam :))

      Usuń
  2. Super te małe zawieszki :) Naprawdę pomyśl o wersji kolczykowej :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jedna para kolczyków już powstała... druga w planach. Nawet kanwa już jest przycięta. :) Muszę tylko kupić bigle.
      http://aggajas.blogspot.com/2015/03/tego-tu-jeszcze-nie-byo.html

      Usuń
    2. No naprawdę nie wiem jak to się stało że przeoczyłam ten wpis... Kolczyki wyszły super !!! Naprawdę unikatowe :))

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)