czwartek, 29 września 2016

Z koralikami

Staram się zrobić choćby malutki zapas drobiazgów, bo zaraz będą okazje do rozdawania i trzeba mieć co rozdawać... Ale robienie takich samych czy raczej podobnych wciąż i wciąż, to chwilami zaczyna być nudne (dopóki się nie potykam o dobieranie kolorów).
Tutaj jest więc ciut inaczej. A w tzw. realu nawet niemal zupełnie inaczej :)


Wykorzystałam bowiem koraliki, nawlekając je przy tworzeniu wierzchniej warstwy przeplatanych nitek. Koraliki różnokolorowe ale przezroczyste (poza tymi z nasady sznurka). Nie ma symetrii, na każdej stronie są inne i ciut inaczej ułożone. Coś podobnego już kiedyś było, ale trochę inaczej.

Teraz myślę o jeszcze innym wykorzystaniu koralików :)

A ta zawieszka w katalogu nosi dumnie okrągły numer 90 :)

8 komentarzy:

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)