czwartek, 16 marca 2017

Przylatują

Przylatują i hałasują.
I - nie da się ukryć - trochę śmiecą, ale w samym kąciku i znacznie na zewnątrz.
Dziś więc po prostu seria ptasich fotek.


  
 
 

  

 
Ta nóżka baletnicy....
 






 Zdjęcia były robione 9 i 14 marca stąd róznice w wielkości "kuli".
Bardzo lubię te "moje" ptaki :)


14 komentarzy:

  1. przyjemnie ogląda się takie zdjęcia, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ptaki to nasza wielka radość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, smutno by było bez nich.

      Usuń
  3. Piekne zdjęcia, mój karmnik wisi w glebi ogrodu. Ale wczoraj obserwowalam stadko wróbli szalejacych na świeżo wygrabionej rabatce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogrodzie lepiej, bo nie trzeba myć balkonu... Zastanawia mnie, że w tym roku (poza sikorkami oczywiście) przylatują chyba wyłacznie mazurki, nie ma zwykłych wróbli.

      Usuń
  4. Lubię obserwować ptaki za moimi oknami, ale takich fotek nie udało mi się zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, że ktoś dzieli tę pasję. A fotki to kwestia cierpliwości i pożyczonego aparatu :) Sporo poruszonych usuwam zawsze ;)

      Usuń
  5. a do mnie już nie przylatują, poszły w dzicz :). Pewnie są w parku, bo dużo naturalnego jedzenia już powyłaziło :) , może pójdę do parku i sprawdzę, co się tam dzieje - jak przestanę chorować :). Czasem modre siedzą na modrzewiu, ale na balkon już nie przylatują.
    Pozostałą karmę chyba udostępnię kawkom. Bo bratki na balkonie czas sadzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już myślałam z tydzień czy dwa temu, że już koniec. Nawet skończyłuy mi sie male kule z Lidla - uznałam że kupiłam ilość w sam raz na zimę. Wydawało sie, że poszłu w las (czy gdzie tam trzeba). A tu tałatajstwo zaczęło się głośno domagać dosypania jedzonka.

      Modre są jak kawałek nieba posadzony na wiśni... Usiłowałam pstryknąć, ale za bardzo wiało i wyszedł rozmazany błękit na patykach :) z

      Bratki... wlaściwie tak, czas... Choć jeszcze nie widziałam u nas bratków...

      Usuń
  6. Cudowne :)))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że u Ciebie jest kilka razy tak tłoczno :)

      Usuń
  7. Już niedługo znikną one z ogrodowych stołówek... Wiosna się zbliża! Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do swojego kącika! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam serdecznie.
      Oj, tak się zimno zrobił , ze chyba jeszcze tu trochę pobędą :)

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)