poniedziałek, 29 czerwca 2015

Nadal radykalna (nr 3)

Kolorystyka nadal żółto-zielona. Ale znowu inne krzyżyki (inaczej plecione). I inny efekt.
Lubię kombinować :)


Taka wydaje mi się stateczna ta zawieszka. Chyba przez poziome krzyżyki. Coś mi sie wydaje, że tym razem będę miała zawieszki do rozdawana latem a nie zakładki....


Mimo zarzekania, że nie mam czasu, wczoraj, przy niedzieli, podczas wypoczynkowego ogladania filmu (-ów) uplotłam kolejną. Malutką. Z niespodzianką :) Jeszcze tylko muszę wieszadełko dorobić. I potem pokażę :).

10 komentarzy:

  1. te zawieszki są wielce praktyczne... naprawdę dużo łatwiej szuka się w damskiej torebce kluczy przy których znajduje się taka piękna zawieszka :) więc chyba nie masz się czym martwić... myślę że zakładki i zawieszki są równie istotne :)
    :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję :) Dziękuję bardzo za dobre słowo :)

      Usuń
  2. pięknie to wykombinowałaś, bardzo mi się podobają te krzyżyki w drugą stronę :)
    widzę, że nie tylko ja miałam filmową niedzielę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak miło, że Ci sie podobają. W sumie to by kawałek filmowy. starocie :)

      Usuń
  3. "Maleństwo" ale za to jakie ładnie i oko cieszy :)

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)