czwartek, 11 lutego 2016

Zdjęcie jak obraz

Pewnie większośc PT Czytelników tego bloga zna urokliwe zdjęcia Basi i Julii oraz paru innych ośób (Caddi!). Pokrewieństwo fotografii i malarstwa sprawia, że czasem chętnie wieszamy na ścianach nie tylko obrazy, ale i zdjęcia, i ja sama niejedno ze zdjęć wspomnianych osób widziałabym na ścianie. Tylko tych ścian za mało...

Chciałabym dziś pokazać zdjęcia mojej Przyjaciółki z Filipin. Trzy fotografie, które spokojnie mogłyby być obrazami. Podoba mi się w nich wszystko: temat, kompozycja, atmosfera...
Sami zobaczcie.  Czyste piękno.





No i aż zapachniało Jackiem Londonem i jego opisami mórz południowych. Choć te opisy wcale nie są sielankowe, tak jak i nadal nie jest sielankowe życie na Filipinach..

17 komentarzy:

  1. Oj, to, to; tylko tych ścian (zdecydowanie) za mało:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne!
    To pierwsze oaza spokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Ci Agatko! Piękne fotografie to robi mój starszy syn, a ja to skromniutki amator!Ale bardzo mi miło, że komuś się podobają, takie bez obróbki,naturalne, wprost z aparatu lub komórki. Kocham fotografie i zaraz zagoszczę u Julii, bo na pewno warto.
    A zdjęcia z Filipin zachwycają spokojem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, po kimś syn talent odziedziczył. Dla mnie obróbka nie jest najistotniejsza...
      Zachwycają to prawda.

      Usuń
  4. Niesamowite zdjęcia, mi najbardziej podoba się to środkowe, choć naprawdę wszystkie trzy są piekne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę uważam, że to wyjątkowe zdjęcia :)

      Usuń
  5. Ooooooooooooo dziękuję :*****
    Zdjęcia faktycznie piękne! To z dziećmi super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to takie ot, z komórki, Ale jak trzeba umieć patrzeć...
      :****

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Patzre i zachwycam się ciągle od nowa. Również pozdrawiam!

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)