poniedziałek, 26 maja 2014

Kraina rodendronów i azalii

Również kraina różnych wersji pruskiego muru (half-timber), ale tym razem na pierwsze miejsce wybiły się rododendrony i azalie. W orgii kolorów, kształtów i wielkości.  Zaprzyjaźnione i obce. Szokujące barwami, przyciągające wzrok w słońcu, jaskrawiejące po deszczu. Wizyta w miejscu, w którym podziwiać je można w ilościach hurtowych została odłożona (z przyczyn niezależnych) na czas przyszły. I tak jest czym się zachwycać...











18 komentarzy:

  1. i mój rododendron wreszcie zakwitł...
    ale w grupie wyglądają pięknie! :) :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory chyba nie zdawałam sobie sprawy z tego jak pięknie
      :*

      Usuń
  2. i ja tam byłam;))
    Wspaniałe!
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie, ładnie :)
    Ale to trzeba mieć rękę do kwiatów. I pamięć. Doprawdy niesamowite, jak istotne jest to, żeby o kwiatach pamiętać.

    Ostatnio wyrzuciliśmy uschniętego... kaktusa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedny kaktus.
      Tym bardziej doceniam jak ładnie kwiatki u mnie rosną - nawet gdy wyjeżdżamy!!! Może powinniście u nas hodować? :D

      Usuń
    2. Nie kuś, bo przy najbliższej okazji przyniesiemy co mamy... Tzn. za wiele tego nie ma, i w dodatku same sukulenty. No i pomidory koktailowe, którymi rok w rok obdarowuje nas teściowa, a ja potem mam wewnętrzny przymus, żeby akurat o nich pamiętać i co jakiś czas podlać.

      Usuń
    3. Zawsze możemy popertraktować ;))
      Ciekawe czy podlewałbyś kaktusa od teściowej... :P

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Chciałabym mieć taki ogród. Nawet z trawą do koszenia i nawet z robalami do trucia (choć lepiej bez tych ostatnich).

      Usuń
  5. Przepiękne!
    Ale i kapryśne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. Wszystko wymaga pracy i cierpliwości.

      Usuń
  6. są śliczne. dla mnie mają taką królewską naturę :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Bardzo szkoda. Stanowczo za krótko kwitną.

      Usuń
  8. nie są to moje ulubione kwiaty, ale te na drugim zdjęciu jednak mnie zadziwiły i zrobiły pozytywne wrażenie :) ależ rozmiary!!!

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)

Proszę jednak nie wykorzystywać komentarzy do reklam rozmaitych usług.
Komentarze z reklamą będę usuwać.