środa, 11 listopada 2015

Biel i czerwień

Tak, flaga jeszcze wisi, choć po ciemku jej pewnie nie widać.

Dzień spotkania, które wciąż budzi w sercu ogromną wdzięczność.
Spokój.
Ciepło.
Uśmiech.
Kawa i szarlotka z lodami. Porcja tego ciasta spokojnie wystarcza na dwie osoby.

I chciało by się jeszcze więcej i dłużej.
Ale przecież to nie ostatni raz.
:)

Spacer na wietrze. Korale jarzębiny sypią się z drzew. Znowu kwitną bukietem fiołki.





2 komentarze:

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)