wtorek, 17 listopada 2015

Podłużna i do tego okrągły numer

Sypią się te zawieszki. Za niecały miesiąc będziemy mieli dużo gości i wiem, że na pewno będą tacy, kórym będę chciała coś dać (a jeszcze nie dostali ode mnie nic z tych moich robótek). Korzystam więc z odrobiny luźniejszego czasu, choć już inne prace też wołają, no i zawsze coś tam wyskakuje. A już przecież powoli trzeba myśleć o pieczeniu pierników i świątecznych prezentach (a i pewne porządki rozłożyć sobie w czasie).

Zawieszka szerokości tej samej co poprzednia, bo z tego samego kawałka kanwy. Ale zdecydowanie dłuższa. Wiązadełko dałam z boku, bo... zapomniałam o nim wcześniej i środki krótszego boku już były zahaftowane, gdy je doczepiałam.



Strasznie się namęczyłam z tymi fotkami a i tak daleko im do tego co być powinno.
Za to poniższe zdjęcie daje obraz wielkości tej zawieszki :)


Tytułowy okrągły numer to 50.
Tak, to pięćdziesiąta z moich zawieszek. Aż trudno mi uwierzyć.

6 komentarzy:

  1. w czerwcu trzeba będzie podziękować wolontariuszom naszej wspolnoty za ich pracę ... tak sobie myślę że takie zawieszki z cytatem z Pisma Świętego to byłby fajny pomysł... ale chyba powinnam już zacząć... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Twoja zawieszka cudna... i ten numer powalający! ;)

      Usuń
    2. O, to świetny pomysł. Też będę potrzebować latem...

      Usuń
  2. Piękna zawieszka :) Wzór z lewej strony bardzo mi się podoba :)

    I racja już powoli trzeba będzie rozpocząć przygotowania do świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie wszystkie kolory dobrze wyszly na zdjęciu, ale ogromnie się cieszę, że się podoba. :)

      Usuń
  3. Jak okrągły numer to trza było na okrągło zrobić :)
    kolorowa, wesoła, fajna!

    OdpowiedzUsuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)