sobota, 22 października 2016

Niezwykła wystawa

Najbardziej żałowałam, że dowiedziałam się o niej tak późno. Bo można było (może) pojechać w lipcu lub na początku września. A tak to wybór terminu był już niewielki, wystawa czynna do końca października :(

El Siglo de Oro. The Age of Velázquez - złoty wiek malarstwa i rzeźby w Hiszpanii. Wystawa w berlińskiej Galerii Malarstwa (Gemäldegalerie). El Greco (dla samego El Greca warto było jechać), Velazquez, Murillo, Zurbarán... Nogi bolały, oczy nie mogły się napatrzeć... do tego niezły przewodnik audio w cenie biletu. Jeśli jeszcze kogoś stać na szaleństwo, to naprawdę warto.
Zwłaszcza, że o ile tylko ktoś rozumie język niemiecki/angielski/francuski/hiszpański/i chyba jakiś jeszcze, nie pamiętam, to nie poprzestanie na samym oglądaniu obrazów, ale jeszcze sporo się dowie. O historii i życiu w Hiszpanii w XVII w.

Niestety zdjęć nie wolno było robić, a reprodukcji obrazów, które najbardziej mi się podobały nie było wśród pocztówek oferowanych w wystawowym sklepiku.

Najpiękniejszy dla mnie obraz wystawy - nie ma jednego. Choć oczywiście El Greco (kocham obrazy El Greca): Niepokalane Poczęcie. To jest fragment na Wiki Commons więc chyba mogę wkleić... Ale to naprawdę nie oddaje, kompletnie nie oddaje kolorów, rozmachu i wizji oryginału...


A to nie był jedyny jego obraz na wystawie...
Przypomniała mi się wyprawa do Hiszpanii sprzed wielu, wielu lat, kiedy to El Greca "odkryłam".

(Obrazu Ecce Homo Murilla ani innych już nie wklejam, bo nie znalazłam w sieci zadowalającej reprodukcji... albo nie mam siły szukać).

Plany zwiedzania zaczynają nam się teraz rozszerzać i krystalizować... Bo z tej wystawy do wyjścia trzeba było przejść przez kilka sal stałej ekspozycji, a tam Rembrandt, Rubens etc... A w Berlinie muzeów wszak więcej jest.. :)

Najbardziej zaś cieszę się, że udało nam się wyciągnąć na wyprawę Teściową i jest zadowolona.
Warto było zaszaleć.

A w Gemäldegalerie szykuje się od 11 listopada kolejna wystawa: Hieronymus Bosch and His Pictorial World in the 16th and 17th century.

Już się cieszę.
:) 


8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. W sumie jeszcze chwilę jest... Mnie się wydaje, że warto stronę muzeum i wypatrywać co ciekawego tam się dzieje. Bosch będzie do 19 lutego.
      Nie napisałam w tekście, że jest specjalna opcja dla dzieci - z osobnym audiotekstem i książeczką do kolorowania i wykonywania różnych zadań. Bajer!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Teoretycznie tak. Ale nie wiem które Muzeum i władze miasta byłyby zainteresowane (i miały pieniądze). To wielkie przedsięwzięcie (tu było pod patronatem wysokich szczebli). Oby wypaliło....

      Usuń
  3. No tak, masz do Berlina rzut beretem. Fajnie. Trochę zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Każdy gdzieś ma bliżej, gdzieś dalej... Takie życie.
      W sumie nie moja zasługa.

      Usuń
  4. Super udał Wam się wyjazd :) takie klasyki oglądać na żywo -super.
    Bosch zachwycająco malował ,oj chciałabym obejrzeć jego prace na żywo , dopiero muszą robić wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 11 XI - 19 II Jest czas aby zaplanować wyprawę :) Ponoć warto naprawdę i ja planuję.

      Usuń

Miło będzie przeczytać Twój komentarz :)